• Ekonomiczna analiza prawa,  Filozofia polityki

    Problem egzekucji umów

    Teoria podręcznikowa beztrosko naucza, że skoro umowy są z natury podatne na niedotrzymanie warunków, ich obowiązująca moc musi być zapewniona przez służby wyspecjalizowanej agencji egzekwującej (takiej jak państwo). Jeśli jednak agencja ma być związana umową milczącą lub jawną (taką jak konstytucja) w celu dostarczenia najlepszej usługi w interesie wszystkich bona fide podmiotów gospodarczych, to ta umowa również wymaga egzekucji, ponieważ w przeciwnym razie, dlaczego agencja nie miałaby być leniwa lub stronnicza lub w inny sposób nikczemna? Wyraźnie jednak agencji egzekwującej nie można powierzyć egzekwowania takiej umowy przeciwko samej sobie. Domniemany lek może być znacznie gorszy niż choroba. Być może w tym tkwi ostateczna zawodność tezy o zawodności rynku.

  • Filozofia polityki

    Demokracja – ku wzbogaceniu czy zubożeniu?

    Pośród różnych wyświechtanych frazesów, słowo „demokracja” zalicza się do wybranej grupy terminów, którym przypisuje się niekwestionowaną wartość, której nikt o zdrowych zmysłach nie podawałby w wątpliwość. Demokracja jest jednak dużo bardziej złożona w swoich konsekwencjach niż większość innych „wartości”. Bezwarunkowe jej aprobowanie oznacza kiepski osąd. Demokracja ma wiele wzajemnie sprzecznych konsekwencji w szczególności w sferze gospodarczej, których uświadomienie sobie jest obowiązkiem ekonomisty.

  • Filozofia polityki

    Liberalizm – luźny czy ścisły

    Aby zapobiec temu, by stał się nierozróżnialny od socjalizmu, pragmatyzmem bez zasad, czy po prostu zwykłym działaniem ad hoc, liberalizm musi stać się bardziej ścisły. Potrzebuje innych podstaw, a jego struktura musi stać się minimalna i prosta, aby lepiej opierać się wdzieraniu obcych elementów. Sugeruję, że dwa twierdzenia — jedno logiczne, drugie moralne — są wystarczające, aby skonstruować nową, ściślejszą doktrynę liberalną zdolną do obrony swojej tożsamości. Pierwsza to przesłanka wolności, druga zaś to odrzucenie zasad poddaństwa, które implikują obowiązek posłuszeństwa politycznego.

  • Filozofia polityki

    Efektywność, oportunizm i pobożne kłamstwa

    Oportunizm, a nie efektywność, jest siłą napędową najważniejszych wyborów kolektywnych. Zasadniczo wszystkie funkcje redystrybucyjne podejmowane przez państwo mogą być wyjaśnione przez fakt, że podczas gdy ludzie mają nierówne zdolności i zasoby, mają równe głosy; a zasoby mogą być zabrane od jednych i przekazane innym poprzez głosowanie za tym transferem. Taka jest naga prawda — i bynajmniej nie jest ona ładna. Jest być może ludzką cechą — choć nieszczerą — upiększać ją, udając, iż ostatecznym skutkiem tych wymuszonych transferów jest uczynienie nas wszystkich bogatszymi i bezpieczniejszymi.

  • Filozofia polityki

    Dowody empiryczne

    W toku swojej historii ludzkość stale przejawiała kondycję fizyczną zaklasyfikowaną jako „dolegliwość fizyczna” bądź „choroba”. Zawsze istniała — jak ująłby to Hume — „stała koniunkcja” między ludzkim życiem i chorobą. Hobbesowska hipoteza, jakoby choroba była koniecznym warunkiem przetrwania gatunku ludzkiego, ma silne wsparcie empiryczne. Nigdy nie została sfalsyfikowana. W toku swojej historii ludzkość stale przejawiała kondycję społeczną zaklasyfikowaną jako „rząd” bądź „państwo”. Zawsze istniała — jak ująłby to Hume — „stała koniunkcja” między ludzkim społeczeństwem a rządem. Hobbesowska hipoteza, jakoby rząd był koniecznym warunkiem życia społecznego, ma silne wsparcie empiryczne. Nigdy nie została sfalsyfikowana.